Recenzja: Dystoria

by Dealon Brounx
Dystoria

Klasyk science fiction z 1984 roku, Ostatnio Starfighter, opowiada o mistrzu gier wideo, który zostaje wysłany w kosmos, aby bronić planety przed inwazją obcych. Ta prosta opowieść o spełnieniu życzeń najwyraźniej poruszyła wiele osób, w tym twórcy Dystorii, którzy powielili ją do tego stopnia, że ​​umieścili wyimaginowany salon gier dokładnie w tym samym miejscu.

Ten tytuł jest trochę nietypowy. Z Tron i wszystkie te gry z lat 80. przywoływały jasne wspomnienia z tamtych czasów. Ten rodzaj muzyki inspirowanej Tronem ma ten syntezator i te żywe, neonowe barwy. Wszystkie te cechy są w Dystorii bardzo organiczne.

Produkt końcowy może być równie banalny jak film z 1980 roku. Mam wrażenie, że ta strzelanka z pojazdem mimo wszystko zrobi wrażenie na widzach. Wcielasz się w rolę zwykłego uzależnionego od gier wideo, który zostaje porwany przez kosmitów i poddany serii testów.

Historia Dystorii

Porywacz twierdzi, że jest kimś w rodzaju ogrodnika. Niezidentyfikowana istota szukająca we wszechświecie najsłabszego ogniwa, aby ocenić wartość człowieczeństwa. Obcy zmusza cię do walki na 30 trudnych poziomach, które rozgrywają się jak hybryda sektora i zejścia, a każdy jest wypełniony neonowymi przeciwnikami, potężnie uzbrojonymi w broń.

Cechy rozgrywki

W Dystorii istnieją ogromne poziomy, które przedzierają się przez przestrzeń niczym labirynt. Sztuczka polega na tym, że nasz mały statek może przyczepić się do sufitów, ścian i wszystkiego pomiędzy, a także unosić się nad ziemią. Daje nam to oszałamiający stopień swobody! Prawie nigdy nie widzimy tego typu gry, co pozwala nam poruszać się po trudnych trasach z dowolnego aspektu. Dobra wiadomość, jeśli możesz to tak nazwać. Oprócz wielkiej bitwy na samym końcu – kosmici to przewidywalna banda.

Na większości poziomów gorączkowo przeszukujesz okolicę w poszukiwaniu trzech ukrytych kul. Istnieją tylko dwa różne rodzaje etapów, z którymi trzeba się uporać. Wszystko, co musisz zrobić, to zlokalizować te kule. Następnie, nie dając się zestrzelić przeciwnikowi, otwórz bramę do kolejnego etapu. Na innym poziomie musisz odwrócić skrypt i zostać zmuszonym do wyeliminowania każdego wroga, zanim brama się otworzy. Te same dwie czynności powtarzają się przez całą twoją przygodę, przez co Dystoria może wydawać się czasami nieco monotonna. Mimo że gra może się powtarzać, dodam, że ładnie się kontroluje i niektóre etapy okazały się dość wymagające.

Poziomy są czymś w rodzaju gotowych, unoszących się w przestrzeni kosmicznej. Więc jedziesz po tych poziomach. Zasadniczo wygląda jak sześcian siatki, z tego jest zrobione, kiedy lecisz swoim statkiem. Wiesz, że musisz ominąć krawędź, cóż, kiedy przekraczasz tę krawędź, przechodzisz, ale wtedy zmienia się cały kąt kamery.

Często będziesz musiał przekroczyć krawędź w Dystorii

Chociaż ta gra nie ma tak dużo treści, jak niektórzy gracze mogą sobie życzyć, jest to świetna i wymagająca łamigłówka. Chociaż czasami odkrywasz wszystko i pokonujesz przeciwników, zanim skończysz, nadal musisz spędzić dodatkowe dziesięć minut na lataniu po poziomie, szukając tej jednej części. Dzieje się tak, ponieważ czasami szukasz uszkodzonych kawałków statków i innych rzeczy tego rodzaju.

Poziomy wymagają zbierania kul i niszczenia wrogów, iw ten sposób ukończysz poziom. Aby znaleźć każdy kawałek kuli, musisz przebić się przez szklane bariery, wyłamać otwarte drzwi i przestawić elementy sceny. Gdy to zrobisz, wrogowie będą nadlatywać ze wszystkich kierunków. Pomimo różnic w wyglądzie i zwrotności wszystkie poduszkowce są szybkie i zwinne.

Główne problemy Dystorii

Nie mogę tak uogólniać wszystkich gier z tego gatunku. Niestety, Dystoria nie jest pozbawiona problemów. Jak już wspomniałem, nie ma dużej różnorodności i często będziesz proszony o wykonanie tych samych dwóch zadań. Pod pewnymi względami może to być również dezorientujące i irytujące, szczególnie jeśli chodzi o te ostatnie, trudniejsze etapy.

  1. Mapa

Chociaż mapa 3D jest świetna, korzystanie z niej jest trochę trudne i nie jest tak pomocne, jak bym się spodziewał. 

  1. Irytujący wrogowie

Przeciwnicy są prawdziwym problemem, ponieważ mają okropny zwyczaj wiszenia nad tobą tuż poza twoją strzelnicą. Jest kilku małych ludzi, którzy od razu zaczną wyczerpywać twoją tarczę. Dają ci niewiele czasu na odwet. Celowanie w górę lub w dół nie jest dozwolone. Jest to niezwykle irytujące w niektórych misjach, w których musisz pokonać wszystkich adwersarzy, ponieważ zły facet często atakuje cię ze stron, których nie możesz zobaczyć lub przed którymi nie możesz się obronić. Powoduje to wiele żmudnych, niedrogich prób. To było całkowicie poza moimi rękami. Sugeruje to, że istnieje problem z równowagą, kiedy możesz umrzeć, zanim miłość się zacznie.

  1. Małe problemy z narracją

Narracja tej gry jest dobra w zmuszaniu mnie do kwestionowania motywów Obcego. Od czasu do czasu otrzymuję wiadomości ze świata zewnętrznego, które wydają się wskazywać, że może się dziać więcej, niż zdajesz sobie sprawę. Choć wpis bardzo mi się podobał, trochę zawiodło mnie to, jak wszystko się potoczyło. Spodziewałem się zwrotu akcji, ale nigdy się nie zmaterializował. Niektóre interesujące koncepcje i historie nigdy nie są do końca zbadane.

  1. Grafika

Szkoda też, że twórcy nie poprawili jeszcze grafiki. Oprócz kafelków czasami zmieniających kolory i pojawiającej się na horyzoncie nowej planety, gra zachowuje wyraźną estetykę, która początkowo jest imponująca, ale nie zmienia się zbytnio podczas podróży.

Ostatnie słowa o Dystorii

30 etapów zawiera liczne przykłady tych samych projektów. Antagoniści nie są tak wciągający i zabawni jak inne postacie w grze. Na szczęście projekty poziomów są doskonałe, ale chciałbym, aby grafika była bardziej imponująca. Dystoria ma mocną koncepcję, którą wspomaga doskonała rozgrywka i wciągająca fabuła science fiction. Tak, brakuje mu zmienności w misjach, a tanie biurko zdenerwuje nawet najbardziej wprawnego gracza.

https://thewanderblog.com/

Podobne posty

Ta strona wykorzystuje cookies, aby poprawić swoje doświadczenia. Będziemy zakładać, że jesteś w porządku z tym, ale można z nich zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuje upadek

Polityka prywatności i Cookies